W naszej szkole JIS szkolenia nauczycieli zaczynają się już od pierwszego dnia. Zawsze zaczynamy rok tygodniem przygotowań, warsztatów, prezentacji, i wystąpień typu TEDx.

Przez cały rok szkolny, co tydzień mamy możliwość uczestniczenia w krótkich spotkaniach prowadzonych przez naszych nauczycieli. Spotkania trwają pół godziny, najczęściej o 7 rano przed rozpoczęciem dnia pracy o 7:30, albo w trakcie 40-minutowej przerwy na lunch. Krótka prezentacja na wybrany temat, np. zastosowania jakiejś technologii na lekcji, albo pogłębienie wiedzy na ten temat, i parę ćwiczeń. Często korzystam, bo zawsze czegoś nowego się dowiaduję.

Oprócz tego, co tydzień mamy godzinne spotkania w grupie Professional Learning Community, czyli w grupie tych nauczycieli, którzy prowadzą te same lub podobne kursy. Planujemy zajęcia, a przede wszystkim dzielimy się pracą nad nowymi materiałami i planami zajęć, kartami pracy, czy porównujemy doświadczenia i sukcesy uczniów, lub ich brak.

A jeszcze co kilka miesięcy mamy cały dzień lub dwa szkoleń, czasem z zaproszonym gościem z jakiegoś uniwersytetu lub innych szkół, a czasem z naszymi nauczycielami i administratorami.

Właśnie był taki dzień „Professional Development”, i odkryłam coś, czego wcześniej nie znałam pod tą nazwą, choć elementy metody stosuję na co dzień. Nasz nowy wice-dyrektor Ryan Campbell przedstawił nam Peer Instruction , którego autorem jest profesor z Harvardu, Eric Mazur.

Eric Mazur ma wiele pomysłów na usprawnienie edukacji i przekazu wiedzy. Na przykład w materiałach pokonferencyjnych wrocławskiego Międzywydziałowego Studium Pedagogicznego Uniwersytetu Przyrodniczego z konferencji w 2013 roku (autorką jest Natalia Demeshkant) znalazłam taki przykład:

„Profesor Eric Mazur w swoim artykule opublikowanym w Science na stronie sciencemag.org „Farewell, Lecture?” zwraca uwagę, iż najlepsze efekty dydaktyczne osiągnął odchodząc od klasycznych, konwencjonalnych form prowadzenia wykładu i zastosował tzw. wykład konwersatoryjny. Wymaga on od swoich studentów zaangażowania i wcześniejszego przygotowania do tematu, samodzielnego zdobywania informacji. Podkreśla, że uczy nie przez opowiadanie, ale przez pytanie. Cały wykład opiera na cyklu, krótkich, dokładnie przemyślanych pytań, na które odpowiadają wszyscy słuchacze. Jeśli nie są oni jednomyślni profesor prowokuje dyskusję, po której przeprowadza podsumowanie, omawia i przedstawia poprawną odpowiedź.

foto: Boekentoren University

Ciekawy sposób na nieraz nieco monotonne wykłady uniwersyteckie. Czy w polskich uniwersytetach stosowany?

A na tym również polega metoda Peer Instruction i ConcepTest profesora Mazura, do zastosowania w większych klasach. Taki „KoncepTest” to pytania koncepcyjne typu „multiple choice” z kilkoma opcjami do wyboru, pierwotnie zaprojektowane przez Erica Mazura na Uniwersytecie Harvarda dla dużych grup studentów fizyki.

 

Jak skutecznie nauczyć złożonych pojęć?

„KoncepTest” to na ogół krótkie testy z kilkoma pytaniami na wybrany temat. Przydają się do natychmiastowej oceny zrozumienia tematu. Dobrze by było jeśli nauczyciel wie, ile prawidłowych odpowiedzi na pytanie jest możliwych zarówno przed jak i po „Peer Instruction” czyli wzajemnym „uczeniu się” rówieśników.

Po zadaniu każdego pytania typu „KoncepTest”, Mazur dzieli uczniów na mniejsze grupy po 2-4 osoby i prosi każdego ucznia o omówienie swojej odpowiedzi, i w jaki sposób doszedł do wyniku. Jest to jego metoda „Peer Instruction” podczas którego uczeń próbuje wyjaśnić „grupowiczowi”, dlaczego uważa, że odpowiedź którą dał jest prawidłowa.

Polega to na kilku etapach.

  • przygotowanie: przeczytanie artykułu, tekstu, czy rozdziału z książki
  • krótka rozmowa w małej grupie na temat własnego zrozumienia tematu
  • krótki wykład nauczyciela na trudniejsze elementy tematu
  • ConcepTest – ale bez podania prawidłowych odpowiedzi przez nauczyciela
  • dyskusja w małych grupach
  • ConcepTest – końcowy, na ocenę, z podaniem prawidłowych odpowiedzi.

 

Mazur uważa, że szczególnie na początku nauki przedmiotów ścisłych uczniowie często po prostu próbują zapamiętać formułki mechanicznie, pamięciowo, a nie dogłębnie je zrozumieć. Metoda „Peer Instruction” – a inna nazwa to think-pair-share – skutecznie pozwala uczniom przedyskutować otrzymany wynik i drogę do jego otrzymania.

Ryan Campbell tłumaczy skuteczność „Peer Instruction”

Wprawdzie nie uczę przedmiotów ścisłych, ale tę formę zdobywania wiedzy think-pair-share stosuję bardzo często. Zadaję otwarte pytanie (open-ended question) i czekam 1-2 minuty podczas gdy uczniowie myślą. Czasem proszę uczniów o szybkie zapisanie swoich myśli w punktach, szczególnie w młodszych klasach, gdyż brak im słów w j. angielskim do wypowiedzi „na poczekaniu”.

Następnie dzielę klasę na grupy 2-4 osobowe. W zależności od stopnia trudności tematu lub lekcji grupy często mieszam, by uczniowie mieli możliwość rozmowy i współpracy ze wszystkimi uczniami w klasie.

Metoda zdobywania i utrwalania wiedzy think-pair-share bardzo przydaje się na przykład podczas pracy nad analizą opowiadania, wiersza, lub fragmentu powieści, gdy odpowiedzi na pytanie „co autor miał na myśli?” może być wiele.

„KoncepTest” w tym przypadku polegałby na podaniu kilku możliwych odpowiedzi z prośbą o wybranie najlepszej. Można do tego zastosować też program Kahoot i zrobić z tego zabawę, szczególnie dla młodszych uczniów. Można też niektóre odpowiedzi do wyboru zrobić z błędnych odpowiedzi uczniów z wcześniejszej lekcji lub zasłyszanych w dyskusji think-pair-share.

Stary sposób w nowym wydaniu. Warto uczestniczyć w szkoleniach, bo choć nieraz przedstawia nam się coś „nowego” okazuje się, że część z tego już znamy, robimy to, a prezentacja i dyskusja wśród koleżanek i kolegów pomaga nam pomyśleć w jaki jeszcze inny sposób można tę metodę wykorzystać.

Wszyscy na tym zyskują!