Rozpoczął się nowy rok szkolny. Akademie się odbyły, pierwsze dni lekcji za nami. Zaczynamy rutynę – nowy materiał, „nauczcie się od… do…, będzie kartkówka”.

Rozdział za rozdziałem. Lektura po lekturze. Wykres po wykresie. Wzór za wzorem.

I już niedługo zacznie się… „To za trudne. Tego jest za dużo. Nie umiem. Nie mam sił. Jestem do niczego.”

Przypomina mi się fascynujący klip z Youtuba. Dziesięcioletni Dalton Sherman przemawia na spotkaniu nauczycieli przed rozpoczęciem roku szkolnego w Dallas, Texas, w 2008 roku. Dwadzieścia tysięcy nauczycieli w hali sportowej i on na czterostronnej scenie. A jego przesłanie – genialne.

0:38 – „I believe in me. Do you believe in me?” mówi. Ja w siebie wierzę, czy wy we mnie wierzycie?

0:50 – „Do you believe that I can stand up here, fearless, and talk to over twenty thousand of you?” – Czy wierzycie że ja mogę tu stać, bez strachu, i przemawiać do ponad dwudziestu tysięcy nauczycieli?

Potem zwraca się do sektora swojej szkoły, pytając czy w niego wierzą i dostaje burzę oklasków.

Dlaczego w niego wierzą?

1:25 – bo, mówi Dalton, to jest tak: „I can do anything, be anything, create anything, dream anything, become anything…” – Mogę zrobić coś, być kimś, stworzyć coś, wymyślić coś, stać się kimś!

A potem palcem wskazuje swoich nauczycieli i mówi – „bo WY we mnie wierzycie.” Zobaczcie ten klip – daje dużo do myślenia.

Skąd Dalton miał w sobie tyle wiary? Bo słyszał to od swoich nauczycieli już wcześniej. Bo uwierzył, że choć JESZCZE nie umie, to z wysiłkiem i po wielu próbach – uda mu się! Nauczy się! Wierzą w niego! Nastawili go na sukces rozwoju!

Carol Dweck, profesor psychologii na Uniwersytecie w Stanford, „dzieli ludzi na dwie kategorie pod względem mentalności: stałą (fixed mindset) i rozwojową (growth mindset). Osoba o mentalności stałej uważa, że inteligencja, talent czy zdolności są wrodzone i przez całe życie pozostają niezmienne, niezależnie od tego co się robi. Z kolei osoba o mentalności rozwojowej uważa, że te cechy to dopiero punkt wyjścia a przez pracę i rozwój można osiągnąć znacznie więcej. Ci, których cechuje mentalność rozwojowa, mają tendencję do uczenia się dla samych siebie, co wynika z ich przekonania, że stawiając sobie poprzeczkę coraz wyżej, osiągną więcej.” To cytat z książki „Nauczka czyli jak przekuć porażkę w sukces” (Jessica Lahey, tłumaczenie Justyny Rudnik)

Dr. Dweck po przestudiowaniu zachowań tysięcy dzieci zaobserwowała, że niektórzy uczniowie zawsze potrafili pozbierać się i próbować dalej, natomiast inni popadali w rozpacz przy najmniejszym potknięciu. Stwierdziła też, że kiedy uczniowie wierzą, że mogą stać się mądrzejsi, wówczas rozumieją lepiej, że wysiłek w tym kierunku ma sens, a wtedy są skłonni włożyć więcej pracy i więcej sił w opanowanie trudności, co z kolei przekłada się na lepsze osiągnięcia. A wierzą dlatego, że nauczyciele powtarzają im – wierzę w Twoje możliwości, w Twój wysiłek i pracę, która na pewno da wyniki.

Jessica Lahey pisze, że „aby rozwijać autonomię […] trzeba wpoić dzieciom przekonanie, że wierzycie w ich zdolności.” Dr. Dweck twierdzi, że „mentalność stała” nie pozwala dzieciom wykazać się wytrwałością by sprostać wyzwaniom w szkole, bo dzieci te nie wierzą, że są w stanie pokonać własne ograniczenia. Każde swoje podejście do nauki czegokolwiek rozpoczynają od „to za trudne, tego nie umiem, nie będę tego robić.” Tak nastawiony uczeń najczęściej poddaje się przy pierwszej napotkanej przeszkodzie. Dlatego też Carol Dweck zachęca do stworzenia warunków uczniom by mogli zmienić swoje nastawienie, swoją „mentalność do nauki” ze „stałej” na „rozwojową.”

Jak to zrobić? Piszę o tym kilkakrotnie na blogu we wpisach Jak rozwinąć mentalność rozwojową cz. 1, Jak rozwinąć mentalność rozwojową cz. 2Rozwój nie oznacza perfekcji , Mentalność rozwojowa w każdej klasie , Mentalność rozwojowa na wakacjach.

Pierwszym krokiem to zmiana sposobu wysławiania się — z „nie umiem” na „JESZCZE nie umiem, ale będę nadal próbować to zrozumieć/tego nauczyć się.”

change your words

Warto taką tablicę stworzyć i zmienić język – nastawić uczniów na sukces! Bo jest jeszcze na to czas.