Od czterech lat organizujemy w naszej szkole konferencję TEDx. Na początku pomagałam ją zorganizować wspaniałemu koreańskiemu 16-latkowi, który właściwie samotnie rozpoczął tę wielką przygodę z TEDx w naszej szkole. Pamiętam, jak na ostatniej akademii przed świętami nawoływał i uczniów i nauczycieli do zaangażowania się w organizację pierwszej konferencji. Ponieważ od wielu lat wyświetlam wystąpienia TED na moich lekcjach a także ćwiczę z uczniami ten sposób prezentacji, zgłosiłam chęć pomocy. Nie wiedziałam wtedy jeszcze w którą stronę ruszymy z bloków.

Cztery lata później mamy nie tylko świetnie działający zespół nauczycieli i uczniów ogarniających organizację głównej konferencji, ale też kilka pomniejszych „eventów” czyli TEDxJIS Salon. Ciekawe jest to, że w zespole uczniowskim są niemal same dziewczyny: są liderkami swoich działów, są działaczkami i są poplecznikami.

Ale czy są też na głównych stanowiskach kierowniczych? Oj, jedna na…. wiele stanowisk. No właśnie – co trzyma dziewczyny w blokach startowych? Chcą biec, a nie ruszają z miejsca?

O tym na konferencji TEDxJIS 2018 mówiła w swoim wystąpieniu prezydent naszego Głównego Zarządu Uczniowskiego, Vivian Ng. To pierwsza dziewczyna na tym stanowisku od 10 lat.

 

Vivian przytacza suche fakty. Że na 7 osób w zarządzie jest tylko 1 dziewczyna. Że na +/- 850 licealistów przez wiele lat  JEDNA dziewczyna reprezentuje 50% populacji uczniowskiej, ale na niższych szczeblach – tzw. „middle management” – zaangażowanych dziewcząt jest więcej. Zarządy klubów roją się od dziewczyn.

Dlaczego jednak nie sięgają po prezydenturę, po stanowisko w głównym zarządzie?

Vivian twierdzi, że powodem jest postrzeganie w pewien sposób kwestii poniesienia porażki. Postrzeganie to, jak mówi, wpływa na podejmowanie ryzyka przez dziewczyny, na innowacyjny sposób myślenia, i na ich zaufanie do samej siebie, niepewność – czy dam radę?

Vivian przytacza swoją pierwszą próbę w pierwszej klasie liceum, opowiadając jak chłopcy podtrzymywali się nawzajem na duchu i głośno popierali swoich kandydatów, podczas gdy dziewczyny siedziały cicho, nie wychylając się z poparciem dla Vivian. Pewnie nie klepały jej po plecach i nie mówiły jej „dasz radę!”. A Vivian miała wrażenie, że jej nikt nie popiera, nikt jej nie wybierze. To po co ma nawet próbować?

Vivian ilustruje tę różnicę w postrzeganiu porażek, postrzeganiu trudności, na podstawie sytuacji ze swojego zaawansowanego kursu matematyki. AP – Advanced Placement – to kurs równy kursowi na pierwszym roku studiów uniwersyteckich. I wspomina, że gdy dziewczyny wykruszały się, mówiąc „to jest dla mnie za trudne, nie daję rady”, to chłopcy twierdzili, że „matematyka jest zawsze trudna.”

Dziewczyny stopuje wewnętrzne przekonanie, że „dla mnie” jest to trudne i „ja” nie podołam, natomiast chłopcy brną dalej i rozwiązują problemy bo „przedmiot” – czyli zewnętrzny czynnik – jest trudnością. Skąd taka różnica w percepcji, pyta Vivian?

businesswoman

Foto: Pixabay

I odpowiada, że społeczeństwo nas tego uczy. Dom i szkoła. Rodzice i rodzeństwo, nauczyciele i rówieśnicy. „Eeee, to dla ciebie za trudne!” słyszy dziewczyna. „No spróbuj, na pewno dasz radę!” słyszy chłopak.

Vivian miała szczęście, że jej siostra popierała ją na tyle mocno, że jako pierwszoklasistka nie bała się wystartować z bloku. I apeluje do widzów o wspieranie wspaniałych dziewczyn wokół siebie.

Przed rozpoczęciem konferencji Vivian przykleiła pod krzesłami koperty z przygotowanymi kartkami, by widzowie mogli napisać budującą uwagę, wesprzeć dobrym słowem dziewczyny w swoim środowisku – siostrę, koleżankę, którąkolwiek dziewczynę ze swojego otoczenia – by uwierzyła w siebie i swoje możliwości i nie bała się wystartować z bloku.

TEDx envelopes

Pomysł Vivian Ng na konferencji TEDxJIS 2018: koperty z kartkami dla widzów by wsparli dziewczyny.

Wspierajmy dziewczyny, i małe i duże, na każdym etapie dążenia do sukcesu, jakkolwiek by on nie wyglądał, bo dla każdej z nas jest to inny cel i inna droga, nieraz wyboista i z leżącymi kłodami.

Ale przede wszystkim, wspierajmy te, które nadal stoją w blokach startowych i nie ruszają z obawy przed porażką.