Gene Tognetti w swoim drugim artykule  „Narzędzia pobudzające mentalność rozwojową” (Tools to promote growth mindset)  pisze o myśleniu rozwojowym i mentalności rozwojowej jako koncepcji, że ​​mózg jest jak mięsień, który poprzez ćwiczenia może rosnąć i zmieniać się. Talenty lub umiejętności do nauki lub cechy interpersonalne NIE są ustalone na jednym poziomie – mogą rozwijać się poprzez użycie odpowiednich metod i włożenie pewnego wysiłku.

Tognetti powtarza, że „mentalność stała” czyli że osoba ma pewien stały i niezmienny poziom umiejętności, inteligencji i talentu, to błędne myślenie.  Dzięki różnym strategiom uczenia się i sumiennej praktyce każdy może poprawić i rozwinąć swoje umiejętności i zdolności, a technologia może pomóc w rozwijaniu „mentalności rozwojowej”.

W moim poprzednim wpisie „Jak rozwinąć mentalność rozwojową cz. 1” cytując Tognettiego wymieniłam pięć cech charakterystycznych dla „mentalności rozwojowej” w porównaniu do „mentalności stałej”: WYZWANIA, PRZESZKODY, WYSIŁEK, KRYTYKA i SUKCES INNYCH, oraz opisałam co sugeruje względem zastosowania narzędzi wspomagających stawianie czoła WYZWANIOM i przezwyciężenie PRZESZKÓD (czyli UPORCZYWOŚĆ).

Dziś cytując Tognettiego przedstawię jego propozycje narzędzi technologicznych, które mogą służyć do wspierania umysłowego rozwoju uczniów pod kątem WYSIŁKU, KRYTYKI i SUKCESU INNYCH.

 

WYSIŁEK. Aby zmienić mentalność uczniów ze „stałej” na „rozwojową” potrzebny jest wysiłek, nie tylko nauczyciela w przygotowaniu odpowiednich lekcji i projektów, ale przede wszystkim ucznia. Tognetti sugeruje pakiet Adobe Spark Suite jako jedno z narzędzi, które mogą pomóc w podejmowaniu systematycznego wysiłku by pracować na mentalnością rozwojową. Platforma ta umożliwia uczniom tworzenie i udostępnianie animowanych filmów, stron internetowych, obrazów i całego portfolio. Są tam dostępne dla uczniów zdjęcia i galeria inspiracji z której uczniowie mogą czerpać wspaniałe pomysły. Włożony w pracę z Adobe Spark Suite wysiłek będzie nagrodzony wykreowaniem zabawnych filmików, stron internetowych czy innych projektów z różnych dziedzin.

We własnych klasach nie zastosowałam akurat tego programu, natomiast moi uczniowie z powodzeniem angażują się w użycie programów Prezi, Powerpoint lub Google Slides do wszelakich prezentacji, ucząc się od siebie nawzajem nowych sposobów przedstawiania zebranych informacji. Strony internetowe zaś budują poprzez Blogger.com lub WordPress.com.

Uważam, że nie ma co narzucać lub kurczowo trzymać się jednej platformy czy jednego programu, gdyż uczniowie często albo już umieją użyć któryś z alternatywnych programów i mogą być pomocni innym uczniom (bardzo ważny element budowania relacji w klasie, empatii i współpracy), albo powstaje nowy portal, platforma czy program, który można z większym powodzeniem i większą łatwością/szybkością wykorzystać.

Tak na przykład było w moim przypadku z Prezi, które kilka lat temu było niezmiernie trudne do opanowania a moi uczniowie niemniej jednak w pocie czoła próbowali coś z tego sklecić by zaskoczyć wszystkich podczas prezentacji. Wyniki były różne, a każda porażka lekcją dla prezentera i wszystkich uczniów. Teraz Prezi to bajka! I która to już wersja? Uporczywie ją zmieniano i ulepszano.

Dziś mamy wiele programów do wyboru. Na przykład Justin Croxton proponuje 9 darmowych alternatywnych narzędzi do prezentacji. Znajdziemy tam wspomniane wcześniej Google Slides, jak również Canva, Visme, Adobe Spark, LibreOffice Impress, Zoho Show, Slide Dog i Haiku Deck, ten ostatni z milionami darmowych zdjęć ale też już właściwie pełnopłatny. Ważne jest, by uczeń wybrał program nie aż tak trudny że zniechęcający za szybko, ale też nie za łatwy, by jednak próbował zmienić stosowany program i zaczął uczyć się czegoś nowego rozwijając swoje umiejętności i mentalność rozwojową poprzez włożony wysiłek. Uporczywość a zarazem cierpliwość nauczyciela w zachęcaniu ucznia, monitorowaniu jego wyzwań, robionych postępów i drogi do sukcesu jest tu nieodzowna.

 

KRYTYKA. Uczniowie często mają kłopoty z zaakceptowaniem krytyki, (Ha! A dorośli nie mają? Akceptacji krytyki trzeba się nauczyć, a gdzie jak nie w szkole?), dlatego tak ważne jest wprowadzenie formatywnych ocen oraz kilku prób rozwiązania problemu czy wykonania zadania (na przykład pierwsza, druga, trzecia wersja napisanego opowiadania, a każda z nich opatrzona umiejętnymi konstruktywnymi komentarzami kolegów, koleżanek czy nauczyciela).

Tognetti uważa, że niektóre internetowe narzędzia oceny mogą być z powodzeniem zastosowane do formatywnego oceniania i mogą pomóc uczniom przystosować się do akceptowania konstruktywnych informacji zwrotnych (czyli konstruktywnego pozytywnego FEEDBACKu) jako części ich doświadczenia w nauce, oraz sugeruje Quizizz, EdPuzzle, Kaizena, Kahoot i Plickers jako tylko niektóre z narzędzi przeznaczonych do tego.

Zgadzam się z nim w 100%, choć Tognetti tylko oględnie traktuje sprawę niezwykle ważną jaką jest konstruktywny pozytywny FEEDBACK, czyli informacja zwrotna, otrzymywana nie tylko od nauczyciela ale również od kolegów i koleżanek w klasie. O tym napiszę w osobnym artykule.

Osobiście stosuję EdPuzzle oraz Kahoot od czasu do czasu. Każde z tych narzędzi wymaga wkładu czasu by je poznać i z powodzeniem zastosować, dlatego też wprowadzenie do szkół systemu „Professional Learning Community” czyli grupowych zespołów pracujących nad programem przedmiotowym, o których pisałam w „Szkoła ma grać jak orkiestra”, bardzo w tym pomaga.

Taka grupa nauczycieli w PLC wspólnie rozwija i przygotowuje plany lekcyjne poszczególnych bloków tematycznych, wybiera narzędzia technologiczne i programy, oraz przygotowuje materiały do wspólnego użytku, np. wspólnie dobrane pytania do filmiku zastosowanego w EdPuzzle, gdzie można podłączyć link do jednego zadania na wideo/zestawu pytań do kilku list klasowych. W każdej klasie osobno można  następnie omówić odpowiedzi (i zamiast imion można zastosować na początek system numerków lub pseudonimów które zna tylko nauczyciel).

Zaakceptowanie krytyki – konstruktywnej i nastawionej na poprawienie pracy a nie na atak personalny – rozwija się powoli i falowo, dlatego ważnym elementem jest atmosfera „bezpieczeństwa” w klasie, gdzie uczeń wie, że nie zostanie wyśmiany, wie, że każdy potyka się i popełnia błędy, i gdzie każdy powinien mieć możliwość poprawy czy redakcji swojej wypowiedzi, i ją ma. Wtedy właśnie następuje przekształcenie  „mentalności stałej” w „mentalność rozwojową”.

 

SUKCES INNYCH. Każda klasa powinna świętować sukces innych, mówi Tognetti. To trudne w dzisiejszych czasach wzmożonego „rat race” czyli wyścigu szczurów, w erze konkurencji nie tylko intelektualnej w klasie ale w zasobach materialnych czy przyszłej karierze. Znam to, widzę to we własnym środowisku uczniowskim,  gdzie niektórzy uczniowie wywodzą się z bardzo bogatych rodzin.

Niemniej jednak uważam, że głównie od nauczyciela zależy jaką stworzy atmosferę uczniom w klasie i jak pokieruje sukcesem jednych a porażkami drugich. Przede wszystkim, jakie będą odczucia obu grup. Jak zmieni się ich mentalność ze „stałej” na „rozwojową”.

Tognetti twierdzi, że zrozumienie, że inni uczą się i postępują naprzód może stanowić potężne narzędzie motywacyjne dla uczniów. Tak, zgadzam się, ale pod warunkiem, że ci którzy uczą się nieco słabiej nie są spychani na margines. Sukces jednych nie może być źródłem stwierdzenia „Patrz, ona potrafi, a ty co?” ale raczej „Patrz, jej się udało i tobie też na pewno się uda, spróbuj ponownie. Pomogę Ci jeśli trzeba, lub ona Ci pomoże.”

Zastosowanie kreatywnego użycia filmu wideo to według Tognettiego świetny sposób na uczenie się i pokazanie sukcesu. Tognetti wylicza dostępne narzędzia wideo, które można wykorzystać do zmontowania filmiku. Jednym jest Screencastify, która jest bezpłatną aplikacją Chrome. Inne (niektóre bezpłatne) z wieloma funkcjami to Screencast-o-matic, wbudowany w laptopy Apple Quicktime, oraz Camtasia (Windows i Mac), Explain Everything i Educreations. Narzędzia te umożliwiają uczniom pokazanie innym tego co wiedzą, a ich kreatywność można łatwo udostępnić online, na przykład na klasowej stronie internetowej, gdzie rówieśnicy czy rodzice mogą zobaczyć ich postępy, wiedzę i rozwój.

Moi uczniowie najczęściej stosują Quicktime lub iMovie, nagrywając klipy bezpośrednio z laptopów Mac lub swoimi telefonami i następnie montują w iMovie.

Moim zdaniem nieważne jest jednak jaki program użyją do filmowania i montowania klipu. Ważne dla mnie jest to:

  • jak uczniowie zachowują się przy współpracy nad tym zadaniem (najczęściej jest to praca w małych grupach 2 ,3 4-osobowych), jak budują relacje, oraz jak negocjują i komunikują się w grupie (praca nad projektem często trwa kilka lekcji i poza czasem lekcyjnym coś trzeba poprawić, dołożyć, skonsultować nowy pomysł lub oznajmić grupie znalezione rozwiązanie uporczywego problemu).
  • jak komentują pracę innych przy pierwszym pokazie „rough copy/rough draft” i jakie konstruktywne sugestie poprawy im podsuwają.
  • jak oceniają końcową pracę innych i jak uzasadniają postawioną im ocenę koleżeńską, którą  – i oni o tym wiedzą – wpisuję do dziennika! Ich zdanie liczy się!

Bo moi wielokulturowi uczniowie – nieraz z piętnastu państw w jednej klasie – współpracują ze mną budując „mentalność rozwojową” nie tylko własną ale też swoich koleżanek i kolegów!

A jak współpracują? O tym napiszę w kolejnym artykule.