Screen Shot 2017-05-25 at 7.20.16 PM

Uczniowie w naszej szkole przez cały rok ciężko pracują, a że w każdej klasie mają plakaty z definicjami  4x „R”, każdy nauczyciel ma za zadanie nieustannie zwracać uczniom uwagę „patrz, już trzeci raz próbujesz rozwiązać to zadanie, właśnie teraz pokazujesz swoją odporność na porażki, a że za każdym razem próbujesz innej metody, Twoja pomysłowość prowadzi Cię do sukcesu.”

Moja klasa „wychowawcza” to klasa 11. Do arkusza ocen końcowych dołączamy też refleksję własnoręcznie napisaną przez ucznia. Oto kilka przykładów:

17-letnia Filipinka pisze:

Przez cały ten rok szkolny moja odporność wzrosła. Pracowałam nad opanowaniem mojego rozproszenia podczas nauki i mimo, że nie udało się to całkowicie, udało mi się bardziej niż kiedyś „zanurzać się” w trakcie pracy. Kiedy zaczynam jakieś zadanie, trudniej mnie teraz rozproszyć, bo całkowicie zanurzam się w mojej pracy, już jej tak nie „odbębniam” jak kiedyś. Jednak w tym roku było znacznie trudniej niż w ostatnich dwóch latach szkoły średniej, więc miałam problemy i nieco straciłam motywację i nieco wcześniej niż w zeszłym roku. Jednak od tej pory moja wytrzymałość wystarczy, by móc kontynuować pracę na wysokim poziomie.

17-letni Indonezyjczyk (wolontariusz, operator techniczny na każdej szkolnej imprezie):

Myślę, że aktualnym moim problemem jest zaradność. Nigdy nie odczuwałem brak czasu tak jak teraz. Organizowanie mojej nauki i zarządzanie listą „do zrobienia” jest o wiele trudniejsze, bo w tym semestrze jest znacznie więcej pracy, nie mówiąc już o wszystkich sprawach technologicznych, które muszę zorganizować na wszystkich eventach. Trudno mi było poradzić sobie z dobrą organizacją czasu, bo czuję się przepracowany i tracę energię. Ale wyłoniła się z tego zaleta, bo więcej zastanawiałam się nad sposobami udoskonalenia mojej pracy i jakości mojej pracy. Wydaje się, że stawka jest wyższa w tym roku i czuję, że bardziej się zastanawiałem, jak uczyć się w różnych klasach i jak najlepiej wykorzystać mój czas w klasie, szczególnie w przypadku matematyki, bo teraz robię bardziej szczegółowe notatki i lepiej korzystam z podręczników. To samo w przypadku kursu IB psychologii i historii. Refleksja przydała się więc.

17-letnia Japonka  (nagrodzona społeczniczka, przeznaczyła swoje ferie na pracę w szkole dla dzieci z autyzmem):

Ogólnie rzecz biorąc, myślę, że powinnam być bardziej zainteresowana swoją nauką. W klasie rzadko zadaję pytania lub podnoszę rękę by odpowiedzieć. Mój słaby punkt to brak systematyczności, i nie umiem jeszcze łączyć wcześniejszej wiedzy z nowymi informacjami. Poza tym zbyt często zdarza mi się zostawić wszystko do ostatniej chwili, więc często cierpię noc przedtem. Na przykład wiedza z biologii, która wymaga dobrego zrozumienia i całościowego ogarnięcia, musi być zgromadzona i połączona, ale przez złe zarządzanie czasem, przypominam sobie treści w ostatniej chwili i natychmiast po klasówce zapominam. Próbowałam zorganizować się lepiej, ale wciąż zapominam o tym. Większa zaradność to będzie moje największe wyzwanie do poprawy i niezbędne w przyszłym roku, maturalnym.

17-letni uczeń z Indii pisze:

Ten semestr był bardzo przyjemnym pod względem nauki. Jako, że jesteśmy w połowie programu dyplomowego IB, dużo się nauczyłam na każdym kursie. Co najważniejsze, wiem teraz jak wydajniej pracować, a także lepiej zarządzać czasem. Użyłem wszystkich „R” (RESILIENCE = odporność; RELATING = budowanie relacji; RESOURCEFULNESS = zaradność; REFLECTION = refleksywność) by maksymalnie rozwinąć moje umiejętności i wykonywać zadania najlepiej jak tylko potrafię. Dodam jeszcze, wykorzystałem te wszystkie „R” by odnieść wiedzę z jednego kursu do drugiego. To również sprawiło, że czuję się teraz lepszym człowiekiem a nawet osobą wszechstronnie wykształconą, co ma zasadnicze znaczenie by poradzić sobie w programie IB.

Byłem odporny w tym semestrze, przyjmowałem rozczarowanie „na klatę”i parę razy odbiłem się z powrotem od dna. Jedną z trudności programu IB jest jego rygorystyczność. Rozczarowanie czasem staje się normalne, a jedynym sposobem na osiągnięcie sukcesu jest sprostanie zadaniu i nie poddawanie się, co staram się robić. Poddawałem swoją pracę refleksji, bo zawsze zastanawiam się, co robię, jak to poprawić i jak stać się lepszym.

Ten element, którego mi nadal brakuje to zaradność. Czuję, że powinienem być bardziej pomysłowy, niezależnie od tego, czy to pomoże nauczyciel, przyjaciel czy nawet rodzice. Muszę nauczyć się jak skuteczniej używać źródeł takich jak książki, przerobione testy praktyczne i podręczniki. Jeśli udoskonalę ten punkt, z pewnością będę lepszy i skuteczniejszy i osiągnę lepsze wyniki w tym bardzo trudnym programie IB.

 

Wszyscy nauczyciele, w każdej klasie, od zerowej do dwunastej, z każdego przedmiotu, przez cały rok powtarzają 4x „R” jak mantrę „właśnie budujesz swoją odporność na przeciwności; ta praca grupowa pomoże Ci zbudować relacje z innymi; napiszemy dziś refleksję nad projektem – czego się nauczyliśmy, jak rozwinęliśmy swoją zaradność i pomysłowość, i co możemy usprawnić następnym razem.” Około 20% populacji szkoły międzynarodowej co roku wyjeżdża przenosząc się wraz z rodziną na inne placówki, a przyjeżdżają nowi i zaczynamy ten proces od nowa… I ten wspólny wysiłek, powolny, ale skuteczny, daje efekty. Uczniowie stopniowo biorą większą odpowiedzialność za swoją naukę, bardziej się starają gdyż rozumieją, że to od nich samych zależy ich sukces.

Uwielbiam czytać te końcowe refleksje każdego roku. Z uśmiechem na twarzy kiwam głową, znając nierzadko wyboistą drogę jaką uczeń dążył do tego końcowego celu, a nieraz po prostu łza mi się kręci w oku.

WRESZCIE POJĄŁ!

NARESZCIE ZAKUMAŁA!

Yessssssss…